Każdy właściciel wynajmowanej nieruchomości musi opłacić podatek od dochodu z najmu. Wielkość tego podatku zależy od sposobu rozliczania się z fiskusem. Najprostsza metoda to płacenie ryczałtu o stawce 8,5 procent.

Jednak bardziej opłacalne są rozliczenia na zasadach ogólnych albo podatek liniowy. Wtedy bowiem możemy korzystać z odpisów, które pomniejszają wartość podatku. Podatek płacony jest od dochodu, czyli od przychodu pomniejszonego o koszt uzyskania. Do takich kosztów można zaliczyć przeróżne wydatki, na przykład koszt wyposażenia mieszkania, podatek od nieruchomości, raty kredytowe. Jest jeszcze amortyzacja, dzięki której podatek da się obniżyć do bardzo niskiej stawki.

Amortyzacja w przypadku mieszkania wynosi 1,5 procent wartości prawa własności do lokalu. Przy spółdzielczym prawie własnościowym, stawka jest jeszcze wyższa i wynosi 2,5 procent. Stosowanie stawek amortyzacyjnych daje rocznie oszczędności na poziomie około trzech tysięcy złotych. A co ważne, amortyzacja nie wiąże się bezpośrednio z jakimiś wydatkami ponoszonymi na mieszkanie, po prostu amortyzacja obrazuje w pewnym sensie „zużycie się” mieszkania. Najkorzystniejszy z punktu widzenia najmu jest zakup mieszkania używanego, ponieważ w tym przypadku stawka amortyzacji może sięgnąć blisko 10 procent.